-
Poniedziałek, 21 listopada 2011
-
Moja poduszka wydała z siebie niezadowolony dzwiek. Usiadlam na kocie.
-
-
Poniedziałek, 26 września 2011
-
Brak weekendu, test z mikrobiologii. #poniedzialek
-
-
Czwartek, 22 września 2011
-
krówki mi się skończyły! #corobicjakzyc
-
-
Poniedziałek, 11 kwietnia 2011
-
[^pesymistyczne] bo to grochu ziarno ma byc.
-
-
Piątek, 25 lutego 2011
-
Środa, 23 lutego 2011
-
Jak cudownie uświadomić sobie, że jutrzejsze zajęcia o 8:00 rano są odwołane. Lubię to!
-
-
Wtorek, 22 lutego 2011
-
Mój kot jest dziwny. Siedzi zamknięta pół dnia w klatce i podoba jej się to.
-
-
Piątek, 21 stycznia 2011
-
Trzej jezdzcy apokalipsy: katar, bol gardla i goraczka :(
-
-
Czwartek, 16 grudnia 2010
-
Done with semester! :))))
-
-
Wtorek, 7 grudnia 2010
-
Sesja, I hate you!
-
-
Niedziela, 21 listopada 2010
-
A dzisiaj wyprawa do kina na najnowszego Harrego Pottera!
-
-
Niedziela, 31 października 2010
-
thinks that her life suck lately...
-
-
Niedziela, 12 września 2010
-
Czterej Jeźdźcy Przeziębienia: Zasmarkanie, Kaszel, Katar i Brak Chusteczek.
-
-
Niedziela, 29 sierpnia 2010
-
Poniedziałek, 23 sierpnia 2010
-
Niedziela, 8 sierpnia 2010
-
Sobota, 7 sierpnia 2010
-
Dzisaj budzi mnie ta piosenka
-
-
Piątek, 6 sierpnia 2010
-
Kominek.in mi się spsuł :(
-
-
Poniedziałek, 2 sierpnia 2010
-
Powietrze pachnie jak malinowa mamba...
-
-
Sobota, 24 lipca 2010
-
Ouezu, burza jest i ma padać przez najbliższe dwie godziny, a moje pranie zostało w suszarce dwie klatki dalej :(
-
-
Niedziela, 18 lipca 2010
-
Znowu spiekłam się na słońcu :(
-
-
Czwartek, 15 lipca 2010
-
Śmiesznie tak kiedy promotorka przeprasza mnie za to, że nie mogę pracować, czyli bezkarnie mogę się lenić przez najbliższy tydzień...
-
-
Czwartek, 8 lipca 2010
-
Tęsknię za powietrzem po burzy w Polsce...
-
-
Poniedziałek, 5 lipca 2010
-
Czy picie piwa w swoim własnym towarzystwie to już alkoholizm?
-
-
Niedziela, 4 lipca 2010
-
Zrobiło mi się zimno na ustach :[
-
Odkryłam jak używać polskich znaków na moim Macu #wstydliwewyznania
-
-
Sobota, 3 lipca 2010
-
Dwie godziny gry w tenisa, wielka porcja tajskiego żarcia i ruszam w miasto :D
-
-
Piątek, 2 lipca 2010
-
Środa, 30 czerwca 2010
-
Nie przypuszczalam, ze robienie doktoratu bedzie polegalo na odmozdzajacym kopiowaniu plikow...
-
-
Wtorek, 29 czerwca 2010
-
Mam tornadowe radylo :D
-
-
Poniedziałek, 28 czerwca 2010
-
Dlaczego musze pracowac?
-

